Niedawno zrobiłem przerywkę ogórków gruntowych. Nasiona wysiewałem gęściej, niż docelowo planowałem, tak na wszelki wypadek. Nie stosowałem też od razu konkretnych odstępów między roślinami. Ogórki zostały wysiane rzędami, a odpowiedni rozstaw uzyskałem właśnie podczas przerywki.
Nie przygotowuję rozsady ogórków gruntowych. Nie zależy mi szczególnie na jak najwcześniejszych zbiorach, a z własnych obserwacji zauważyłem, że rośliny wysiane bezpośrednio do gruntu często rosną zdrowiej i lepiej znoszą późniejsze warunki niż te przesadzane z doniczek.
Ogórki nie przepadają za uszkadzaniem korzeni, dlatego podczas przesadzania rozsady przechodzą pewien stres. Z tego powodu rośliny wysiane bezpośrednio do gruntu często szybko nadrabiają początkowe opóźnienie i dobrze przystosowują się do warunków panujących na stanowisku. Rozsada ma oczywiście swoje zalety, przede wszystkim pozwala uzyskać wcześniejsze zbiory, jednak siew wprost do gruntu jest metodą prostszą, mniej pracochłonną i często dającą bardzo dobre efekty uprawy.
Po usunięciu nadmiaru siewek odstępy między roślinami wynoszą teraz kilkanaście centymetrów. Dzięki temu ogórki mają więcej miejsca do wzrostu, lepszy dostęp do światła i przewiew między liśćmi.
KLIKNIJ TUTAJ ABY WRÓCIĆ DO STRONY GŁÓWNEJ BLOGA
Komentarze
Prześlij komentarz